...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BARWA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BARWA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lipca 2012

Poczuj w sobie moc... Siarkową Moc ;)

Hi !
W ten upalny i jakże nudny dzień przysiadłam w końcu, żeby zabrać się za recenzję ;)




Barwa Siarkowa Moc krem Antybakteryjny Matujący jest produktem, który mogę testować dzięki pani Gosi z urodaizdrowie

                                                                      Opinia Producenta                                                                                  
  polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrana kompozycja składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd.

Składniki aktywne
  • Siarka – działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, reguluje pracę gruczołów łojowych zmniejszając wydzielanie sebum.
  • Krzemian glinowo–magnezowy – nadaje skórze matowy, pudrowy wygląd utrzymujący się przez wiele godzin.
  • Tlenek cynku – jest filtrem promieniochronnym UVA i UVB, działa ściągająco i antyseptycznie.
  • Multifruit Extract – działa antybakteryjnie i keratolitycznie, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory, a także przyspiesza złuszczanie obumarłych komórek naskórka oraz redukuje blizny potrądzikowe.
  • Naturalne pochodne oliwy z oliwek – delikatnie nawilżają i natłuszczają skórę nadając jej gładkość i elastyczność.
  • Alantoina – regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi podrażnienia, a także nawilża, wygładza i zmiękcza skórę. 
  • Masło Shea – chroni przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, wygładza skórę czyniąc ją miekką i aksamitnie gładką.
                                                                     Moja opinia                                                                                   
  O kremie mogę powiedzieć tylko tyle, że się w nim zakochałam :) a raczej w jego działaniu.Producent tym razem nie rzucił słów na wiatr i wywiązał się z obietnic o matowieniu.  Do tego dochodzi ładny, cytrusowy zapach, który zachęca do otworzenia słoiczka i wysmarowania buzi. Konsystencja jest dosyć gęsta, ale co ważne nie zapycha (nie tak jak inne, treściwsze kremiki)
  Na początku miałam obawy o przesuszenie, no bo jak to tak- siarka ?! ale nic takiego nie miało miejsca i za to pokochałam ten krem z całego serca.
  Do użycia pod makijaż nadaje się świetnie, ponieważ ekspresowo się wchłania nie pozostawiając tłustych śladów co też jest bardzo ważne :)
                                                                    Werdykt:                                                                                                                   
  Bardzo porządny krem za bardzo porządną cenę. Dostaniemy go w Rossmanie, a jego cena to około 
15 zł/50 ml, więc myślę, że jak najbardziej taki interes się opłaca ;) Zwłaszcza, że krem jest bardzo wydajny.

Ode mnie krem otrzymuje w pełni zasłużone 5 punktów *
5 punktów z 5 możliwych :) 



 Oczywiście można powiększyć ;*

Kochane, a Wy już go miałyście ? Co o nim myślicie ? Sprawdził się ? Piszcie koniecznie w komentarzu :*

niedziela, 3 czerwca 2012

Barwa Siarkowa Moc- Maseczka

Hi !
Paskudna pogoda. Wymarzłam się wczoraj za wszystkie czasy... Poszłam na Targi i masakra, zimno byłoo;(
Zdjęć nie mam, aparatu zapomniałam, telefonu też nie wzięłam, a szkoda, bo chciałam Wam pokazać strój dnia.

Dziś będzie post o maseczce do twarzy od firmy Barwa
Miałam okazję testować tę maseczkę dzięki uprzejmości Pani Małgorzaty z urodaizdrowie

Od producenta:
SIARKOWA MOC antytrądzikowa maseczka przeznaczona jest do skóry z tendencją do trądziku i łojotoku. Reguluje wydzielanie sebum oraz regeneruje naskórek. Szczególnie polecana w okresie dojrzewania. Specjalnie dobrana kompozycja składników aktywnych oczyszcza i zwęża pory, delikatnie złuszcza naskórek oraz wygładza i matuje skórę. 

Moja opinia: 
Maseczka bardzo szybko się wchłania w skórę, zasycha również bardzo szybko. 
Maseczka szybko oczyszcza naszą cerę, wygładza, zapobiega powstawaniu zaskórników i lekko zwęża pory.
Niestety nie najmocniejszą stroną owej maseczki jest zapach. W porównaniu do kremu strasznie czuć w niej woń siarki(?), a zapach cytrusów tu nie pomaga niestety.
Dodam jeszcze, że podczas jej używania czułam taki lekki "chłodek" na twarzy, ale bynajmniej nie było to spowodowane tym, że źle na mnie działa.  Cieszy mnie to, że mnie nie uczuliła, nie wystąpiły podrażnienia.


Maseczka kosztuje około 3-4 zł, a można ją dostać w Rossmannie. 

 Czy polecam ? Jak najbardziej ;)

 Konsystencja jak i kolor

Z tego miejsca chciałabym serdecznie podziękować Pani Małgosi z urodaizdrowie za możliwość przetestowania kosmetyków.
Niniejszym zaznaczam, iż fakt, że dostałam kosmetyki do testów nie wpływa na moją opinię.  Wyraziłam moje zdanie szczerze czyli tak, jak być powinno.


Kochane, a Wy miałyście ? Jeśli tak, piszcie co sądzicie i maseczce :)
Pozdrawiam:*