...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2013

Eliksir kolorów, czyli o produkcie znanym i lubianym :)

Hi !
Wakacje pełną parą, jednak w blogowym światku nie istnieje pojęcie pełnych wakacji dlatego dziś mam dla Was kolejną recenzję :)

Kolejne produkty z WiboBoxa zostaną prześwietlone na tym blogu :)


Od producenta:
Pomadka Eliksir zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo.

Moja opinia:
O tych pomadkach zostało powiedziane już chyba wszystko , jednak i ja muszę dodać moje trzy grosze.
                                          01                             03                       05                              06

Od kiedy tylko w Internecie pojawiły się ochy i achy  na temat tych mazideł zapragnęłam je mieć w mojej kolekcji , jednak jakoś nie było mi z nimi po drodze . Ale z pomocą przyszedł mi WiboBox , w którym znalazłam te oto cztery kolory !

Konsystencja tych pomadek jest miękka, przez co łatwo mogą rozpuścić się w  te upały lub niechcący złamać, dlatego obchodzę się z nimi jak z jajkiem :)  Tania i łatwodostępna szminka szturmem podbijała blogsferę, zwłaszcza, że jej mokra formuła nie podkreśla suchych skórek i ładnie rozprowadza się na wargach.  Wiadomo ,  każdy kolor jest mniej lub bardziej napigmentowany, ale mimo to wszystkie ładnie wyglądają na ustach.  Produkt ten trzyma się około 3 godzin , przy czym równomiernie schodzi z ust i nie wędruje po całej twarzy :) Minusów większych te produkty nie mają, poza opakowaniem,  które nie jest tutaj atutem . Wymyślne, skomplikowane, często muszę 3 razy okręcać pomadkę nim ją zamknę , zdecydowanie doprowadza mnie do szewskiej pasji.

Jeśli chodzi o mój faworyt kolorystyczny jest to niewątpliwie numerek 03. Jeszcze do niedawna stroniłabym od takich kolorów, jednak teraz w tej a'la fuksji czuje się wyśmienicie i noszę ją przy każdej możliwej okazji, nawet gdy wychodzę "do spożywczaka na rogu" to i tak lubię ją mieć na ustach :)

Werdykt:
Z czystym sumieniem Wam polecam, zwłaszcza numer 3, hihi :)  Kosztuje niewiele, a ładnie wygląda na ustach.


Kochane, dajcie znać ile Wy posiadacie Eliksirków w Waszych kosmetyczkach i które numery są Waszymi ulubieńcami :)

niedziela, 1 lipca 2012

Co prawda pora nie ta, ale Oktoberfest czas zacząć :D

Hi !
Nigdy więcej nie jadę nigdzie rowerem ! Przecież kto to widział, żeby w 30 stopniowy upał wsiadać na rower ?! No przepraszam Was bardzo :D

Pomiędzy jednym postojem a drugim i kolejnymi podjazdami pod górkę zastanawiałam się czy dziś coś dla Was napisać :D
I jak widzicie- piszę :D


Oktoberfest Lipstick
Pomadka do ust z limitowanej serii
  • kolor 35M Ciemny Róż
  • limitowana seria
  • długotrwały kolor
  • połysk
Manhattan wprowadził na rynek limitowaną edycję kosmetyków inspirowaną świętem Oktoberfest. To limitowana seria, w której skład wchodzi kilka produktów w ciekawych wariantach kolorystycznych, które nadadzą codziennemu życiu barw!
Pomadka do ust z serii Oktoberfest. Każda w wyjątkowym, niebanalnym kolorze. Wyjątkowo długo utrzymuje na ustach niezwykły kolor i połyskujący blask.
Dzięki całkowicie nowatorskiej jedwabistej konsystencji umożliwia perfekcyjne naniesienie pomadki. Limitowana edycja pomadek przeznaczona jest dla kobiet, które szukają innowacji, którą chcą wprowadzić do swojego makijażu.


Oktober fest dawno za nami, ale ja dopiero teraz nabyłam tą pomadkę ;)
Nie wiem nawet, czy można ją było kupić normalnie w Polsce :)

W TYM poście wspominałam wam, jak ją nabyłam i szczerze powiem, że się nie rozczarowałam.. Pomadka jest bardzo fajna, ładnie trzyma się na ustach, nie zjada się. Ponadto opakowanie.: mamy pewność, że jest zamknięte, gdyż usłyszymy charakterystyczny klik i mamy pewność, że w torebce nam się nie otworzy ;)Niestety nie wiem, jak długo utrzymuje się na ustach, bo z natury jestem osobą gadatliwą a jak wiecie również przy mowieniu pomadki się ścierają... Ale spokojnie dałabym jej z jakieś 3 godziny bez jedzenia i picia.. Według mnie jest do dosyć dobry wynik zważywszy na to, że zakupiłam ją za jedyne 4,50 :) Więc jeśli uda Wam się ją dostać gdzieś w Waszym mieście bierzcie koniecznie, bo moim zdaniem warto zwłaszcza za taką cenę ;D



 a Wy kochane.. Miałyście styczność z tymi pomadkami ? Tak w ogóle to preferujecie pomadki czy błyszczyki ? Chętnie się dowiem :*


Kiss:* Pati