...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAMBRE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAMBRE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 marca 2013

Czerwony zawrót głowy

Hi !
Za oknem czuć wiosnę ! Nareszcie :)


Dziś chciałabym Wam pokazać dwa czerwone produkty do ust, które wydają mi się bardzo sympatyczne :)




Dziś mowa będzie o Lip Linerze numer L7  oraz błyszczyku   Magic Shine w kolorze 11



Moją recenzję zacznę od błyszczyka
Moja opinia 
Błyszczyk zamknięty jest w złotym opakowaniu, które jest zakończone "pokrętełkiem" z jednej  strony, natomiast z drugiej pędzelkiem, który jest dosyć przyjemny i nierozwarstwiający się.

Kolor produktu jest bardzo żywy  i  mocno napigmentowany.  Dzięki poręcznemu aplikatorowi świetnie się nakłada, a dodatkowo  efekt intensywności koloru  można stopniować dokładając kolejne warstwy.







Moja opinia
Kredka/konturówka  (no jak nazwał tak nazwał xd)  jest ładnego, czarnego koloru, natomiast zakrętka "ekskluzywna" złota.
Kredkę tą osobiście stosuję jako matową pomadkę, tj. na całe usta. Nie obrysowuję konturu ust, ponieważ wyglądałabym conajmniej śmiesznie  :)

Produkt jest miękki, dobrze napigmentowany.  Jednak nałożona na całe usta może je trochę wysuszać, dlatego konieczne jest nałożenie pod spód balsamu ochronnego.







Werdykt:
Produkty przyjemne, w żywych kolorach :)

Ogólna ocena obu produktów : 4+ / 5


Dziękuję firmie LAMBRE  za udostępnienie kosmetyków do  testów.

piątek, 22 lutego 2013

Z tej miłości nic nie wyjdzie..

Hi !
Okropny mróz szaleje za oknem. Czy ktoś wśród Was również tęskni za wiosną ?

Dziś chciałabym Wam pokazać pewien kosmetyk, który nie przypadł mi do gustu, a mowa tutaj o:

 Niektóre z Was pisały w komentarzach przy notce ze współpracami, że kolor nie Wasz i podzielam w pełni  to zdanie, ponieważ o ile  w buteleczce jestem w stanie go zaakceptować tak na paznokciach po prostu mi nie pasuje .

Po nałożeniu dwóch grubych warstw ciągle widać białą końcówkę paznokcia, więc to absolutnie nie dla mnie. Dodatkowo kolor kojarzy mi się ze starszymi Paniami, które właśnie takie kolory na paznokciach zwykły mieć.

Mimo szczerych chęci nie potrafię przekonać się do  tego koloru:(

Jednak dużym plusem jest niewątpliwie to, iż emalia szybko wysycha, nie tworzy smug i przyzwoicie trzyma się na paznokciach. Gdyby chociaż krycie było lepsze myślę, że mogłabym się z nim nawet zaprzyjaźnić.


Na tym zdjęciu wyraźnie widać białe końcówki paznokci.


Mimo tego, że kolor nietrafiony (sama go  mogłam wybrać, no ale cóż :D) dziękuję firmie LAMBRE za możliwość udostępnienia mi kosmetyków do testów :)