...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 marca 2014

Testuje z portalem Uroda i Zdrowie


Hi !


Dni 17 lutego obchodziliśmy  Światowy Dzień Kosmetyków wraz z portalem Uroda i Zdrowie i właśnie z okazji tego dnia została przeprowadzona Akcja testowania kosmetyków. Na stronie do wyboru było wiele dobroci, więc postanowiłam, że i ja wezmę udział w akcji. I tak oto kilka dni temu otrzymałam maila, że otrzymuję do testów lakiery Golden Rose z serii Galaxy.  

Otrzymałam do testów cztery lakiery, spośród których najbardziej przypadł mi do gustu drugi i ostatni lakier.
Jednak nie jest tak kolorowo, jakby wydawać się mogło, a mianowicie....

... w transporcie jeden lakier uległ potłuczeniu i cała zawartość rozlała się po przesyłce, która niemiłosiernie śmierdziała lakierem. Widać, jak firma kurierska obchodzi się z przesyłką, oznaczoną naklejką "Uwaga Szkło"  no cóż.

a oto numery lakierów, które dostałam do testów. Już niedługo zabieram się za malowanie :)

Z  tego miejsca chciałabym podziękować portalowi Uroda i Zdrowie za to, iż mogę testować te lakiery. Jednocześnie zaznaczam, że nie mam do nikogo pretensji z powodu zbitego lakieru, no może tylko do firmy kurierskiej. Na przyszłość powinni lepiej obchodzić się z przesyłkami.

Ciekawa jestem, czy i Wam udało się otrzymać jakieś produkty do testów z Wielkiej Akcji testowania kosmetyków? Czekam na informacje :)

piątek, 1 czerwca 2012

Kolejna Paczuszka ;)

Hi !
Zimno, zimno, zimno. CIEPŁO WRÓĆ!

Wczoraj po przyjściu ze szkoły czekała na mnie paczuszka i to całkiem pokaźnych rozmiarów:)
Paczuszka dotarła do mnie od Pani Małgosi z urodaizdrowie.pl  w  ramach naszej współpracy.  To już druga paczuszka do mnie od Pani Gosi :)

A co dostałam ?
Krem i Maseczki od Barwa.com.pl
Wszystkie pachnie niesamowicie cytrusowo i wcale nie czuć woni siarki.  Bardzo przyjemny kremik, już miałam przyjemność użyć.
Recenzja wkrótce ;)

Dalej:
 Sól do stóp oraz krem ze sklepu sklep.mybeauty.com.pl
Nie miałam przyjemności nawet tego powąchać, ale myślę, że będzie bardzo przyjemne ;)

I ostatnie to:
Serum intensywnie regenerujące YesTo od Sephora (fioletowa buteleczka)   oraz hipoalergiczny balsam do ciała YesTo również od Sephora.
Wyżej wymienione kosmetyki można dostać w każdej Sephorze, wiec jeśli chcecie się skusić to biegnijcie do Sephora ;)


Wszystko jest "apetyczne" i myslę, że z chęcią będę używać owych kosmetyków, więc miejcie się na baczności- niedługo pierwsze recenzje ;)

Pozdrawiam 


Ps. Przypadło Wam coś szczególnie do gustu ? A może już coś miałyście ? Dajcie znać.

sobota, 22 października 2011

Zadbaj o siebie

Hi !
I jak minął Wam kochane kolejny tydzień?
Dziś sobota, więc miałam nadzieję, że sobie odpocznę, a tu lipa. Muszę zakuwać, bo w poniedziałek sprawdzian z niemca, we wtorek prawdopodobnie pan od muzyki będzie pytał kilka osób, a więc lepiej być przygotowanym. W środę konkurs.... Przygarnie ktoś część moich obowiązków? :) Z chęcią oddam !

Jak widzicie po tytule dziś troszeczkę motywacji do zadbania o siebie :)
A przede wszystkim o nasze łokcie i kolana.

Skóra na łokciach i kolanach jest zwykle grubsza i szorstka, powinnyśmy więc trochę więcej czasu poświęcić na jej pielęgnację. Bez właściwej pielęgnacji skóra w tych miejscach staje się przesuszona i szorstka. Z pomocą przyjdą nam kremy, maseczki i peelingi.


Codziennie powinnyśmy wcierać w łokcie i kolana kremy odżywcze lub regenerujące. Przy peelingu ciała, nie zapominaj o łokciach i kolanach. Najlepszy będzie peeling o grubych ziarnach, cukrowy lub peeling masaż myjący.

Domowe sposoby na szorstkie łokcie i kolana
Codziennie rano lub wieczorem podczas kąpieli pocieraj skórę na łokciach i kolanach pumeksem, a następnie smaruj te miejsca zwykłą oliwą. Co kilka dni przecieraj plasterkiem cytryny posypanej solą, potem natrzyj lanoliną albo oliwą z oliwek.Bardzo skuteczna jest maseczka: rozgnieciony banan wymieszaj z tłustą gęstą śmietaną, nałóż i przykryj wilgotną gazą. Po 15 minutach zmyj ciepłą wodą.

Olejek migdałowy z łyżką miodu nakładamy na szorstkie kolana i postępujemy tak jak w przypadku łokci. Olejek migdałowy ma właściwości regenerujące (alkohole terpenowe i flawonoidy) i łagodzące (taniny i witaminy).Cytryna ma właściwości czyszczące i złuszczające, dzięki kwasom hydroksylowym. Oliwa z oliwek jest kwasem tłuszczowym, zawierającym 80% kwasu oleinowego, poza tym zawiera kwasy: linolowy, linolenowy, palmitynowy i stearynowy. Zmiękczają one skórę, jednocześnie ją odżywiając.



Miłego weekendu :*

piątek, 23 września 2011

GoldenRose BALL BLUSHER

Hi !
Nareszcie udało mi się dopchać do kompa w celach czysto przyjemnych. Byłam prawie codziennie, owszem, ale to po to, aby dopomóc sobie w zadaniach domowych.
Niemniej jednak mam nadzieję, że mi wybaczycie moją nieobecność :*zdjęcie : KLIK

W końcu mam przyjemność zrecenzować puder w kulkach, który dostałam od Golden Rose, jakoś w wakacje. Ale do tej pory nie miałam jakoś chęci na używanie pędzli,więc moj makijaż ograniczał się do wykonywania go gąbeczką. Ale dziś jakoś się do tego zabrałam.

Co pisze producent:
Pełne koloru, magiczne kuleczki zostały stworzone, by rozświetlać cerę. Produkt jest połączeniem wysokiej jakości z ekskluzywnym opakowaniem. Puder nakłada się przy użyciu pędzla. Dostępny w trzech wariantach kolorystycznych

Moja opinia: Przyjemnie się nakłada, zwłaszcza pędzlem Essence, kulki nie sa "nachalne" i nie pchają się pod pędzel, tylko spokojnie lezą na jednym miejscu podczas machania po nim pędzlem.
Na początku kiedy go nałożyłam byłam iście wściekła, gdyż według mnie nic nie było widać na mojej twarzy. Więc pomachalam kolejny raz pędzlem po buzi i pudrze, widziałam tylko minimalne zaciemnienie policzka. W końcu się zdenerwowałam, zamknęłam puder, wrzuciłam do koszyczka i poszłam umyć ręce. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam , że moje policzki są rozświetlone i ciemniejsze niż mi się wydawało chwilkę wcześniej. Skapnęłam się dopiero po chwili, gdyż wykonywałam nakładanie pudru przy małym, na dodatek upaćkanym pudrem , lusterku. Umyłam twarz i zabrałam się do nakładania pudru kolejny raz, tym razem przy dużym, czystym lustrze :) I efekt był bardzo zadowalający.
Cera faktycznie jest rozświetlona, ale też i ciemniejsza, jednak nie widac tego aż tak bardzo.
Myślę, że efekt byłby jeszcze lepszy, gdybym wcześniej nałożyła na twarz podkład, ponieważ mialam dość ciemne policzki, gdyż zmarzłam niemiłosiernie dziś. Bo siedzenie na Sparcie na zimnych krzesełkach może człowieka wykończyć :P
Ale ogólnie bardzo efekt mi się podoba

A Wy kiedyś używałyście tego pudru ? a może spróbujecie ?
Co o nim ogólnie myślicie ?

Buziaak, do następnego :**

piątek, 26 sierpnia 2011

:* Wracam, mam nadzieję,że już nie będę musiała Was opuszczać


Hi !
Pogoda dopisuje, oby tak dalej:))

Kochane ! Jak ja się za Wami stęskniłam. Po prawie tygodniowej nieobecności, wróciłam.
Miałam pełno wirusów na kompie, może Sala Samobójców dobiła mój komputer ? A poza tym miałam złe zabezpieczenie przed wirusami. W każdym bądź razie, dziś włączyłam, patrzę a tu wszystko pięknie działa :) Byłam przeszczęśliwa :) Mam nadzieję, że już tak zostanie do końca i nie będę Was musiała opuszczać. Ale i tak 1-2 września komputer oddaję w ręce mojego osobistego "naprawiacza komputerów" :)


Teraz może przejdźmy wreszcie do normalnego posta i już nie będę przynudzać :P
Podczas mojej nieobecności na Blogu jak już mówiłam testowałam kosmetyki. Większość tych, które już wcześniej używałam i tylko utwierdzałam się w przekonaniu, że są dobre, a nawet bardzo dobre, ale również testowałam ostatni zakup, odżywkę z Golden Rose na wzrost paznokcia. Cóż nie wiele mogę o niej powiedzieć, jak narazie nałożyłam ją tylko raz ;p Ale myślę, że była warta wydania 9 zł :)

Przez ostatnie dni listonosz odwiedzał mnie prawie codziennie :) Jednak najbardziej cieszyły mnie paczuszki zaadresowane do mnie :)
A oto zawartość jednej przesyłki :

Przepraszam, ale się naświetliło za mocno ;p


A tak oto prezentuje się po otwarciu :)

jak widzicie oba produkty są od Golden Rose, gdyż podjęłam z tą firmą współpracę, z czego bardzo się cieszę :)
W paczuszce dostałam brązujący puder w kulkach i podkład mineralny, niezatykający porów. Mam co testować :) Ale narazie przetestuję na mamie :P
Ale jak tylko sama wypróbuję to spodziewajcie się recenzji :)


A i Kochane, ostatnia informacja :*
Z okazji końca wakacji i powrotu do szkoły oraz mojego powrotu na bloga (z przerwy niezależnej ode mnie) będę organizowała rozdanie :* Mam nadzieję, że się Kochane zgłosicie liczniej, niż do poprzedniego

A dziś to już na tyle. Mam nadzieję, że jutro również nie będzie żadnych problemów z kompem :*
Buziaki

piątek, 19 sierpnia 2011

Rimmel Stay Matte


Hi !
Jakaż straszna burza dziś u mnie z rana była. I jeszcze tak padało, że praktycznie świata nie było widać. Ale tak popadało może pół h i się uspokoiło :)

Dziś przychodzę do Was z opisem Podkładu Rimmel Stay Matte
Zgrabniutkie opakowanie, lekko spłaszczone, które zdaje mi się, że jest poręczniejsze niż te standardowe, bardziej okrągłe, gdyż można je upchnąć nawet w najmniejszy kącik kosmetyczki. Przede wszystkim nie zajmuje dużo miejsca



Za nic w świecie nie mogłam uchwycić koloru na twarzy, więc musiałam na ręce. Mam nadzieję, że choć trochę widać, gdzie jest rozsmarowany podkład na zdjęciu numer 2 i 3:)


Odcień, który wybrałam dla siebie to numer 100

Dobrze rozprowadza się na twarzy, nie robi zacieków ani tym bardziej placków. Na mojej twarzy jest prawie niewidoczny i o to właśnie mi chodziło :)


Co pisze na opakowaniu ?
Siła naturalnych składników zawartych w podkładzie Stay Matte, gwarantuje efekt matowego wykończenia makijażu aż do 12 godzin
BAWEŁNA-
skutecznie matuje cerę
RUMIANEK- łagodzi podrażnienia
OGÓREK- odświeża i nawilża
Nie zawiera talku, parabenów, jest beztłuszczowy i bezzapachowy

A Wy, Dziewczyny, używałyście go kiedyś ?
Jeśli nie, a któraś ma ochotę spróbować, to aktualnie w Rossmanie jest na niego promocja. Cena stała 27,99, cena w promocji 20,99. Może się skusicie ?

Czekam na Wasze opinie :)

środa, 17 sierpnia 2011

Miss Sporty pomadka


Hi !
Jak tam Dziewczyny ? :) U mnie jakoś leci :))

Tak jak obiecałam dziś nieco szczegółowiej o moim wczorajszym Rossmanowym nabytku. Pomadce z Miss SportyTutaj usta przed pomalowaniem


A tutaj po pomalowaniu.

Nie wiem czy widać to na zdjęciach, ale daje efekt.
Jestem z tego ogromnie zadowolona, bo mam dość ciemne usta, czasami nawet mam taki kolor jakby hym... fioletowy (?), ale jednak Nudziaki to pokrywają :)
Pomadka sama w sobie ma dość ciekawy.... zapach. W trakcie i po nałożeniu jej na usta czuć zapach arbuzów(?) czy czegoś w tym stylu. Nie jestem szczególnym specem w rozróżnianiu zapachów owoców :) Niemniej jednak ten zapach może być dla niektórych plusem, dla innych minusem :) Myślałam, że ta szminka będzie pachnieć,a w zasadzie śmierdzieć jak wszystkie pomadki, a tu prosze, takie miłe zaskoczenie :)
zdjęcie z wczoraj :)

A Wy co o niej myślicie ? Kupicie ją ? Stawiacie na kolory nude, czy raczej odważne pomarańcze i czerwienie ? :)

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Kto powiedział, że Biedronka nie używa kosmetyków? :) Część II

Hi !
I wykrakałam ten chłodek i deszczyk. Jak wracałam do domu zaczęło padać. Ponadto jest wiaterek. Ale i tak lepsze to, niż ta duchota.

Tak jak mówiłam wczoraj, dziś pobiegłam z rana do Biedronki i przyniosłam sobie zapasy :)

Oto co kupiłam :

źródło: Gazetka Tajemnice Urody + Paint


Dziś pokusiłam się na borówkę, do której zaczynam się przekonywać, oraz mango :) Winogrono już stoi sobie od kilku dni na półce w łazience :)



źródło: Gazetka Tajemnice Urody + Paint

Kolejny zapas :) Razem wzięłam 9, po 3 z każdego zapachu. Jak narazie wypróbowałam tylko pomarańcza&czekolada :)



źródło: Gazetka Tajemnice Urody + Paint


Kupiłam dwie. Różową, bo podobno ma lekko barwić usta i żółtą- wanilię. Zielona już leży w szafce :)) Przyda mi się. Mam całą kolekcję i przez dwa lata chyba nie będę musiała kupować pomadek ochronnych :)


źródło: Wyszukiwarka Google

Wzięłam ten, zielony, ponieważ fajnie pachniał. A poza tym jest nawilżający :) Musiałam wziąć, bo już mi się kończy mój z Ziaji Kozie mleko :)

Do tego doszły Gumy do żucia Orbit w których były przywieszki z reklamy Orbit. Ja wybrałam sobie pączusia, bo jest taaki słodki. Cena to zaledwie 2,79. Spodziewałam się, że będzie droższe właśnie przez tą zawieszkę, ale nie. Kosztuje tak jak zwykłe Orbitki, które można było zawsze dostać :)

Dodatkowo z M. poszłam do Natury i kupiłam zmywacz do paznokci w mazaku z 3 wymiennymi, dodatkowymi końcówkami. Opłacało się, bo kosztował tylko 4,99 i do tego jeszcze te dodatkowe końcówki. Miodzio. W rossmanie bez dodatkowych końcówek kosztował około 8-10 zł.

I to by było na tyle. A Wy dziewczyny co kupiłyście w biedronce ?
Miłego dnia :*


sobota, 6 sierpnia 2011

Kto powiedział, że Biedronka nie używa kosmetyków? :)

Hi !
Przez kilka dni nie pisałam, wiem. Musicie mi wybaczyć :)

Wczoraj poszperałam troszeczkę w internecie na temat tanich, a dobrych kosmetyków i przy okazji natknęłam się na wypowiedź jednej z Dziewczyn, że ona od jakiegoś czasu zaopatruje się w kosmetyki w... Biedronce. Zainteresowana tą wypowiedzią poszperałam kolejny raz w Internecie w poszukiwaniu nowej Gazetki biedronkowej Tajemnice urody. Przejrzałam ją on-line i wybrałam kilka kosmetyków. Z karteczką w dłoni popędziłam do Biedronki, którą mam prawie pod nosem :)
A oto co przyniosłam :
A więc po kolei :
* Peeling do ciała BeBeauty 200 ml. Mój zapach to winogrono. Dostępna jest jeszcze wersja mango i borówka. Pierwszą powąchałam borówkę i w sumie szybciej ją zamknęłam niż otworzyłam :) Zapach był jak dla mnie zbyt drażniący. Sięgnęłam po mango i tu już zapach było o wiele lepszy. Ostatnie było winogrono. Ten zapaszek jest idealny :) Ale zanim się na niego zdecydowałam stałam przed tymi kartonami chyba 10 minut i wąchałam naprzemiennie mango i winogrono. W końcu stwierdziłam, że mango mi jakoś mniej podpasowało :) I tak oto przytargałam do domku Winogronko :) cena 7,99 opakowanie
*Puder do kąpieli 75 g. Wzięłam wszystkie trzy zapachy. W zielonym mieści się kompozycja limonki i bazylii, w różowym kwiatu wiśni i zielonej herbaty, natomiast w pomarańczowym skrył się zapach pomarańczy i czekolady. W zasadzie miałam wziąć tylko jedno opakowanie, a wyszły 3 cena 1,99 opakowanie
* Pomadka pielęgnacyjno-ochronna Do wyboru mamy 3 rodzaje. Żółta- wanilia; różowa- róża i zielona- owoce świata. Wybrałam tą ostatnią, bo stwierdziłam, że róża może nieprzyjemnie pachnieć. Narazie mówię pas kosmetykom o zapachu róży. Po prostu jest dla mnie za intensywny. Przyda się na zimę :) Chciałam włożyć od razu dwie do koszyka, ale odezwał się zdrowy rozsądek i podpowiedział mi, że jeżeli mi pomadka nie będzie pasować to nie ma sensu brać dwóch opakowań i potem się z nimi męczyć. Cena 2,99 opakowanie
* Lakier do paznokci Color Insant Eveline 12 ml. Nie wiedziałam na jaki się kolorek skusić. Najpierw moim zamiarem było kupienie pomarańczowego, ale kiedy podeszłam do tych cudeniek zdecydowałam się na taki lekki miętowy z drobinkami. Cena 5,99
* Chusteczki do demakijażu BeBeauty 25 sztuk W gazetce Tajemnice urody na obrazku są pokazane trzy typy chusteczek, jednak w Biedronce widziałam tylko dwa. Różowe i zielone. Skusiłam się na różowe, ponieważ są one do skóry suchej i wrażliwej o ile się nie mylę. Cena 3,99 opakowanie

Chciałam skusić się jeszcze na masła do ciała BeBeauty Spa Afryka, ale stwierdziłam, że w domu mam balsamy i najpierw je zużyć muszę, a poza tym wybrałam się tylko z 30 zł, aby nie kupić nic nieplanowanego. Jak widać, udało się:) Dziś przetestuję pudry do kąpieli, co kolwiek to jest, hehe.

Kochane, a jakie Wy macie odczucia co do kosmetyków Biedronkowych ? Ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że są one bardzo dobre. No cóż, przynajmniej żele do twarzy :) Często będę po nie sięgać, mam nadzieję, że już one zagoszczą tam na dłużej :) Są to jedyne żele, które nie powodują u mnie uczucia " ściągniętej" skóry, ani też nie uczulają.

Ok, idę robić Sałatkę Szwedzką :)
Miłego dnia, Kochane :*

_____________________________________________________
Edit:
Biorę udział w rozdaniu u VexGirl
a do wygrania :

1 x Beztłuszowy Płyn do Demakijażu Oczu Mary Kay® + Tusz do Rzęs Lash Love™
2 x Beztłuszczowy Płyn do Demakijażu Oczu Mary Kay®+ Wodoodporny Tusz do Rzęs Lash Love™
obrazek i tekst z bloga VexGirl


sobota, 30 lipca 2011

Hi !
Znów muszę Was kochane prosić o radę.

Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś miałam pomalowane paznokcie na łososiowo+ jeden żółty. I właśnie tutaj jest mój problem. Po zmyciu wspomnianego, żółtego koloru moja płytka została pofarbowana. Nic jej nie pomaga. Ani moczenie paznokcia w zmywaczu, ani tarcie wacikiem ze zmywaczem, ba nawet odżywka z Lovely, która ma wybielać paznokcie.
Więc może Wy mi coś polecicie? Najlepiej domowe sposoby.

Z góry dziękuję za wszelkie rady :)

piątek, 29 lipca 2011

Faza na owoce

Hi !
Tak, pogoda dalej nas nie rozpieszcza. Na dworze jest tak, jakby to była jesień. I gdzie tu mówić o wakacjach ? Chyba wyemigruję do Moskwy, bo tam upały podobno :)
Uwielbiam owoce. Niezależnie od sezonu przynajmniej 3 razy w tygodniu zjadam jabłko. Natomiast w sezonie letnim "objadam" się nektarynkami i arbuzami. Śliwkami też, ale to już w mniejszym stopniu. Ostatnio moim ulubionym przysmakiem stała się suszona żurawina ( dla ciekawskich, do kupienia w Biedronce :) )
Jednak dziś chciałam Wam napisać szybki przepis na maseczkę z jabłka, którą można robić o dowolnej porze roku.

Duże i kwaśne jabłko obieramy, a następnie ścieramy na tarce i dodajemy dwie łyżki stołowe miodu pszczelego. Dokładnie mieszamy. Jako zagęstnik dodajemy łyżkę lub dwie płatków owsianych. Ponownie mieszamy.
Tak przygotowaną maseczkę nakładamy na twarz i czekamy około 15 minut.
Po tym czasie zmywamy maseczkę chłodną wodą
Maseczka jest przeznaczona do skóry tłustej i skłonnej do występowania trądziku.

Myślę, że owa maseczka będzie działać i pomoże na problemy skórne :)

Miłego dnia dziewczyny :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

Makijaż pod kolor paznokci

Hi !
Jak tam Wam mija dzień? U mnie leci jakoś :)

Dziś chciałabym Wam pokazać makijaż, który jest w tonacji zbliżonej do kolorku moich paznokci.
KROK 1.
Pomalowałam górną część ruchomej powieki kolorem zielonym, aż do końca rzęs.


Kolor, którym pomalowałam ruchomą część górnej powieki.

KROK 2.
Następnie nałożyłam ciemny niebieski cień na zielony.


Ciemny niebieski kolor oznaczony numerem 1

KROK 3.
Efekt wyszedł taki :

Zbliżony do turkusu na moich paznokciach.

KROK 4 .
Wewnętrzne kąciki oka pomalowałam granatowym cieniem.

Granatowy kolor oznaczony numerem 2

KROK 5.
Białym cieniem zrobiłam kreskę w miejscu, w którym stykały się "turkusowy" i granatowy kolor.

Biały kolor oznaczony numerem 3

KROK 6.
Dokładnie wytuszowałam rzęsy mascarą Lovely


Do kupienia w każdym Rossmanie:)

KROK 7.
Zrobiłam kreski na linii wodnej oczu, kredką w kolorze miętowo-turkusowym



KROK 8.
Na usta nałożyłam pomadkę i błyszczyk

Gotowe :)
nieogar :)

Zrobicie sobie taki makijaż? Co o nim myślicie ? Czekam na komentarze :)

Słońce pod kontrolą

[źródło - KLIK]
Hi !
Nareszcie zaczyna się wypogadzać. Dziś nawet temperatura na termometrze w kuchni sięgnęła 30 stopni Celsjusza. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona :)
Dzisiejszy post o tematyce wakacyjnej :)

Na rynku jest wiele balsamów, żeli, olejków po, przed i do opalania. Jedną z wielu firm, która produkuje takie kosmetyki jest DAX Sun. Jeżeli chcecie obejrzeć pełną ofertę kosmetyków do opalania firmy DAX Sun zapraszam na ich stronę - KLIK. Od razu dałam Wam link do Internetowego sklepu :)



[źródło - KLIK]

Rodzinny balsam po opalaniu firmy DAX Sun jest przeznaczony dla małych dzieci jak i starszych. Preparat wspaniale nawilża skórę i lekko ją natłuszcza przez co łagodzi poparzenia słoneczne, utrwala również opaleniznę. Balsam jest bogaty w składniki pochodzenia naturalnego, takiego jak olej z nasion bawełny i macerat siemienia lnianego, witaminy E i F oraz D-pantenol, dzięki którym działa łagodząco i zapobiega łuszczeniu się naskórka.
Jest to naprawdę bardzo, ale to bardzo dobry preparat, sama używałam go na poparzoną skórę i poradził sobie dość dobrze, chociaż myślę, że gdyby moje poparzenie było mniejsze, preparat działałby lepiej.

Pojemność: 250 ml
Cena: 16-20 zł.

Czy kupię ponownie ? Myślę, że tak, chociaż narazie nie jest mi potrzebny, bo jeszcze nie byłam nad jeziorkiem :)

A Wy już go kiedyś używałyście ? Co o nim myślicie ?

---
I na koniec piosenka :)


sobota, 23 lipca 2011

Grzebień prostujący

Hi !
Witam Was w ten zimny i deszczowy[ znowu] dzień. Zmokłam dziś i przez to wyglądałam jak jakaś kura. Dobrze, że zaczesałam grzywkę do góry i przyklepałam opaską, bo gdyby zmokła wyglądałabym milion razy gorzej.

Dziś chciałam uzyskać jakąś poradę odnośnie produktu z Tytułu.
Ostatnio przy okazji zakupów" na mieście " zauważyłam taki oto wymyślny grzebień. Pierwsze pytanie jakie cisnęło mi się na usta to " Co to kurde jest ? !" Ale odwróciłam opakowanie na drugą stronę i już " byłam w domu".
[znalezione w Google]
Wyglądało to mniej więcej tak, jak na obrazku. Myślicie, że coś takiego jest dobre ? Używałyście kiedyś tego grzebienia?
Zastanawiam się, czy go nie kupić, kiedy będę robiła rozdanie. Co o tym myślicie ?

Czekam na komentarze :) I opinie :)

piątek, 22 lipca 2011

Lipstick

Hi !
"Who's that lipstick on the glass
Who's that lipstick..."

Może wiecie, że szukałam od dłuższego czasu jakiejś szminki. Takiej, która dawałaby fajny kolorek,a zarazem nie była oczojebną czerwoną pomadką :)
I znalazłam ! Co prawda nie żadną "firmową" ale jak na moje pierwsze przygody z lipstickiem, wystarczy:) Dodam tylko, że jest z jakiejś firmy Versati.

Może jakość nie jest najlepsza, ale robiłam fotkę "pod światło" na parapecie w łazience.
Kupiłam ją za całe 5 zł w sklepie typu Wszystko po .... jak narazie to sprawuje się świetnie. Jednak nie nakładam jej samej. Zawsze dodaję maźnięcie błyszczykiem i wygląda lepiej :)Nie mam siły do tego aparatu mojego. Kolor wyszedł za ciemny. No ale nic. Uwierzcie mi na słowo, że jest jaśniejsza :)

Narazie nie mam fotek pomadki na ustach, ale jak tylko się ich dorobię, od razu wrzucę.

To chyba na tyle. Piszcie swoje opinie w komentarzach :) Używałyście kiedyś pomadek ze sklepów typu Chiński albo Wszystko po...? Jestem ciekawa Waszych odczuć co do nich :)

Buziaki:*






środa, 20 lipca 2011

TAG: Jak mieszkają twoje kosmetyki

Nareszcie się za to zabrałam.

Na początek chcę bardzo podziękować Pauli z bloga nastoletniazakupoholiczka.blogspot.com

Reguły:
.Pokaż jak przechowujesz kosmetyki
2. Napisz kto ci przekazał TAG
3.Przekaz go kolejnym 10 blogerką
4.Poinformuj,osobę która cię otagowała o odpowiedzi na tag (np. napiszcie to w komentarzach pod tym postem)


Moje kosmetyki mieszkają sobie w łazience i w szafce, w pokoju.
To zapraszam na wycieczkę.

Najpierw pokażę Wam szafkę w pokoju :)Jak widzicie po prawej stronie są jakieś książki i płytyA tutaj zawartość. Jest tego naprawdę mało, jak widzicie-jakiś balsam, chusteczki higieniczne, zmywacz z tyłu, chusteczki do okularów, kosmetyczka z lakierami.
Półka niżej zawiera wszystko co jest mniej potrzebne, a mianowicie jakieś gumki do włosów, żele na ukąszenia owadów itp.
Także tutaj nie ma nic ciekawego.
Zamykamy szafkę i idziemy do łazienki :)

Na półce w łazience stoi mały koszyczek w którym upchnęłam dwie kosmetyczki, prostownicę, jakiś balsam[ siostra włożyła xD ] i perfumy
Przybliżenie czerwonej kosmetyczki. Tu trzymam moją całą kolorówkę.
Błyszczyki, pomadki, cienie i tusz :)
Natomiast w niebieskiej kosmetyczce trzymam lakiery do paznokci i wszystkie niezbędne "cudeńka"

Teraz chodźcie do lustra, również w łazience :)
Pod lustrem mam małą półeczkę, na której stoją różne cudeńka. Najczęściej są to kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Ta fotka przedstawia półkę po lewej stronie. Na niej zawsze stawiam szczoteczki do zębów i pasty



Natomiast prawa strona, no cóż, tutaj zawsze stoją żele do mycia twarzy, toniki i kremy. Dziś wyjątkowo znalazł się tam balsam z Kylie Minogue.

Teraz popatrzmy co stoi na wannie:)

Żel pod prysznic, szampony z Syoss'a a za nimi żel do higieny intymnej.Nad wanną jest kolejna półka na której stoją szampony i odżywki oraz maszynki do golenia mojego taty ;D


Koło pralki jest ustawiony kosz z kosmetykami. Większość to mojej siostry, chociaż i moje też się gdzieś tam walają :))
Półka nad pralką. Wszystko co może tylko się tam zmieścić. Lakiery do włosów, żele, odżywki, dezodoranty, kremy, patyczki do uszu, perfumy

Tak oto prezentują się moje zbiory

Przekazuję:

azjatyckicukier.blogspot.com
gdziejestmojaszminka.blogspot.com
lajfstyle.blogspot.com
brunettesheart.blogspot.com
dezemka.blogspot.com
mojakosmetykomania.blogspot.com
gesiaskorka.blogspot.com
wybaczcie, że tylko 7, ale jakoś wszystkie inne już dostały nominację do tego taga :)