Troszkę mnie tutaj nie było , a to wszystko przez to, iż komputer zastrajkował i naprawiał się przez 3 dni . Dalej nie działa tak jak powinien , ale całe szczęście, że udało mi się do Was naklikać kilka słów :)
A dziś chciałabym Wam przedstawić lakier do paznokci z Sephory , który nabyłam podczas tej mega
wyprzedaży :D
Moja opinia:
Mała pojemność tego lakieru jest fajna, ponieważ można go zużyć , osobiście lubię takie maluszki :)
Szeroki lecz jednak płaski pędzelek jest dobrze przycięty, przez co łatwo maluje się paznokcie .
Konsystencja tego lakieru nie jest z tych rzadkich , skłaniałabym się, aby stwierdzić, że lakier jest gęsty, chociaż dobrze się nim operuje i nie zalewa skórek .
Szeroki lecz jednak płaski pędzelek jest dobrze przycięty, przez co łatwo maluje się paznokcie .
Konsystencja tego lakieru nie jest z tych rzadkich , skłaniałabym się, aby stwierdzić, że lakier jest gęsty, chociaż dobrze się nim operuje i nie zalewa skórek .
Kolorek bardzo mi się podoba, jest to taka malinka , niby niczym się nie wyróżnia, jednak do mnie bardzo przemawia i lubię nosić go na moich pazurkach.
Warto również wspomnieć, że wysychanie jest sprawne, a do pełnego krycia wystarczy już nawet jedna grubsza warstwa. Ja z reguły i dla zasady daję 2 cieńsze :)
A teraz zapraszam do obejrzenia Maluszka w całej okazałości :)
Werdykt :
Polubiłam się z nim i polecam go Wam, ale pod warunkiem, że nie szkoda Wam wydać 20 zł za 5 ml lakieru :)
Kochane, dajcie znać jak się Wam podoba kolor. Skusicie się ? Aa może posiadacie jakieś Sephorowe maleństwa w Waszych zbiorach ?

