...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sephora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sephora. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2013

Kolejny raz o malinie rodem z Sephory :)

Hi !
Troszkę mnie tutaj nie było , a to wszystko przez to, iż komputer zastrajkował i naprawiał się przez 3 dni . Dalej nie działa tak jak powinien , ale całe szczęście, że udało mi się do Was naklikać kilka słów :)

A dziś chciałabym Wam przedstawić lakier do paznokci z Sephory , który nabyłam podczas tej mega
wyprzedaży :D




Moja opinia:
Mała pojemność tego lakieru jest fajna, ponieważ można go zużyć , osobiście lubię takie maluszki :)
Szeroki lecz jednak płaski pędzelek jest dobrze przycięty, przez co łatwo maluje się paznokcie .
Konsystencja tego  lakieru nie jest z tych rzadkich , skłaniałabym się, aby stwierdzić, że lakier jest gęsty, chociaż dobrze się nim operuje i nie zalewa skórek .

Kolorek bardzo mi się podoba,  jest to taka malinka , niby niczym się nie wyróżnia, jednak do mnie bardzo przemawia i lubię nosić go na moich pazurkach.

Warto również wspomnieć, że wysychanie jest sprawne, a do pełnego krycia wystarczy już nawet jedna grubsza warstwa. Ja z reguły i dla zasady daję 2 cieńsze :)
A teraz zapraszam do obejrzenia Maluszka w całej okazałości :)




Werdykt :
Polubiłam się z nim i polecam  go Wam, ale pod warunkiem, że nie szkoda Wam wydać 20 zł za 5 ml lakieru :)


Kochane, dajcie znać jak się Wam podoba kolor. Skusicie się ? Aa może posiadacie jakieś Sephorowe maleństwa w Waszych zbiorach ?

poniedziałek, 9 maja 2011

Descubrimiento!

Hola!
W tym poście chciałabym wam opowiedzieć o moim ulubionym Sephora'skim kosmetyku.
Jest to Transformator cieni w eyeliner.
To największy "trik" kosmetyczny jaki kiedykolwiek dostałam.

Sephora-każdy ma inne zdanie o kosmetykach z tej perfumerii. Moja opinia jest taka,że faktycznie niektóre cienie są źle napigmentowane ,a niektóre świetnie.Zdarza się im mieć coś świetnego i okropnego( np. jak ich baza pod cienie)Czyli 50/50\

Produktem godnym polecenia jest właśnie ten transformator.
I love it.
Dzięki niemu można zaoszczędzić miejsce oraz pieniądze.
Działa tak samo jak eyeliner.Myślę,że tego nie muszę tłumaczyć.
Przekształca wszystkie cienie w eyeliner-jeśli oczywiście tego chcemy.
Ma wygodny aplikator,dzięki któremu nie musimy nosić całego zestawu pędzelków.
Konsystencja-bezbarwny lekki,wodnisty płyn
cena-Nie pamiętam ale nie dużo;)



Wszystkie plusy wymieniłam,a minusów nie znam. Wiem ,że inglot ma coś podobnego.Niestety nie pamiętam jak się nazywa,może wy mi podpowiecie;*
Mam nadzieję,że skomentujecie;*