...

niedziela, 1 lipca 2012

Co prawda pora nie ta, ale Oktoberfest czas zacząć :D

Hi !
Nigdy więcej nie jadę nigdzie rowerem ! Przecież kto to widział, żeby w 30 stopniowy upał wsiadać na rower ?! No przepraszam Was bardzo :D

Pomiędzy jednym postojem a drugim i kolejnymi podjazdami pod górkę zastanawiałam się czy dziś coś dla Was napisać :D
I jak widzicie- piszę :D


Oktoberfest Lipstick
Pomadka do ust z limitowanej serii
  • kolor 35M Ciemny Róż
  • limitowana seria
  • długotrwały kolor
  • połysk
Manhattan wprowadził na rynek limitowaną edycję kosmetyków inspirowaną świętem Oktoberfest. To limitowana seria, w której skład wchodzi kilka produktów w ciekawych wariantach kolorystycznych, które nadadzą codziennemu życiu barw!
Pomadka do ust z serii Oktoberfest. Każda w wyjątkowym, niebanalnym kolorze. Wyjątkowo długo utrzymuje na ustach niezwykły kolor i połyskujący blask.
Dzięki całkowicie nowatorskiej jedwabistej konsystencji umożliwia perfekcyjne naniesienie pomadki. Limitowana edycja pomadek przeznaczona jest dla kobiet, które szukają innowacji, którą chcą wprowadzić do swojego makijażu.


Oktober fest dawno za nami, ale ja dopiero teraz nabyłam tą pomadkę ;)
Nie wiem nawet, czy można ją było kupić normalnie w Polsce :)

W TYM poście wspominałam wam, jak ją nabyłam i szczerze powiem, że się nie rozczarowałam.. Pomadka jest bardzo fajna, ładnie trzyma się na ustach, nie zjada się. Ponadto opakowanie.: mamy pewność, że jest zamknięte, gdyż usłyszymy charakterystyczny klik i mamy pewność, że w torebce nam się nie otworzy ;)Niestety nie wiem, jak długo utrzymuje się na ustach, bo z natury jestem osobą gadatliwą a jak wiecie również przy mowieniu pomadki się ścierają... Ale spokojnie dałabym jej z jakieś 3 godziny bez jedzenia i picia.. Według mnie jest do dosyć dobry wynik zważywszy na to, że zakupiłam ją za jedyne 4,50 :) Więc jeśli uda Wam się ją dostać gdzieś w Waszym mieście bierzcie koniecznie, bo moim zdaniem warto zwłaszcza za taką cenę ;D



 a Wy kochane.. Miałyście styczność z tymi pomadkami ? Tak w ogóle to preferujecie pomadki czy błyszczyki ? Chętnie się dowiem :*


Kiss:* Pati

8 komentarzy:

  1. Ciekawy kolorek ale ja osobiści wolałabym coś jaśniejszego, mam strasznie ciemne usta przez co staram się unikać takich kolorów. Zdecydowanie wolę pomadki. Gdy używam błyszczyku czasem mam wrażenie, że mam na ustach jakiegoś dziwnego gluta O__o

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor,ale trochę powyjezdzalas malując usta(ostatnie zdjęcie);p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy :D
      Miałam chwilkę tylko na napisanie posta, bo byłam umówiona więc wiesz ;)

      Usuń
  3. No no, fajna... Ale raczej nie dla mnie - wolę bezbarwne błyszczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna jest ta pomadka ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię kolorowych szminek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja stawiam dotychczas na nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy może wyrazić swoja opinię ;*
Ale obrazliwych lepiej nie pisz...