...

piątek, 10 sierpnia 2012

Kobalt vs Mięta- kto zwycięży ? :)

Hi !
Jak mija wam Piątek ? :) Teoretycznie weekendu początek ;p


Dziś przychodzę do was z małym pojedynkiem ;)
Ciekawe, ktory kolor Wam się bardziej spodoba :D

Zapraszam na notkę :
"kobaltowe" zdjęcie wykonane komórką, także jakość niezbytnia ;(
Krzyyywe, wiem :D

 Lakiery, ktorymi wykonałam mojego a'la "frencha" można dostać oczywiście w Biedronce, ale to każda z Was wie ;)
Czytałam różne opinie o tych lakierach. Że nie schną dobrze, że smużą, że bąbluja(ok, moja mięta też, lekko) 
Z moimi lakierami nic takiego się nie dzieje. Pędzelek mają fajny, dobrze się nim operuje, lakiery mają konsystencję taką"  w sam raz" i nie zalewa się skórek ;)
Schną przyzwoicie i nie smużą. Jak się postarać jedna warstwa starczy aby mieć ładnie pomalowane pazurki ;)

Według mnie oddychające cudaki są jak najbardziej godne polecenia ;)

 Bazą jest zwykła odżywa z Lovely
Bazą jest lakier z Sensique ;)

Kochane, który mani przypadł Wam bardziej do gustu i dlaczego ?
Piszcie :*

30 komentarzy:

  1. Oo jak ładnie :) :D Mi jak sama widziałaś krzywo jak nie wiem takie coś wychodzi haha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A że mi to niby prosto ?
      W którym miejscu ? :D

      Usuń
    2. No na pewno prościej ode
      mnie :)

      Usuń
    3. A tam :D
      Bo bez pasków to nie robota :D

      Usuń
    4. Hehe :) ja muszę właśnie w jakieś zainwestować :)

      Usuń
    5. No właśnie :) Najwyższa pora :D

      Usuń
    6. Ja kiedyś zamiast pasków używałam kawałek taśmy klejącej. Dziś znów wypróbowałam i w sumie wygląda całkiem znośnie :)

      Usuń
  2. Mięta zdecydowanie lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale mi się podobają te kolorowe frenche <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha , dziękuję :)
      Uznajmy, że jest całkowicie prosto i możecie wzdychać dalej :D
      Jak już pisałam w komentarzach bez pasków to robiłam, więc cudnie to to nie jest :D

      Usuń
  4. Mi do gustu akurat tutaj bardziej przypadła mięta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm ciężki wybór ale chyba mięta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nowy blog. zapraszam do mnie na: www.piekno-nastoletniego-swiata.blogspot.com :) obserwuję!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuje za miły komentarzyk ;)
    Miętowy lakier prześliczny ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, szkoda, zr drogie, ale oprocz tych gustuje w cheetosach za 2 zl :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mięta :D jestem ich wielką miłośniczką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mięta ;) Bardzo mi się ten kolor podoba;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Kobalt lepszy :) Mięta mi już się przejadła bo pełno jej wszędzie o,o

    OdpowiedzUsuń
  12. mięta wygląda bardziej świeżo i radośnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam wolę kobalt, te miętowe kolory nieodmiennie kojarzą mi się z zielenią w szpitalach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba kolory mi się podobają, nie umiałabym się zdecydować :) Ja zafundowałam sobie szary z Air Flow i jestem bardzo z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy może wyrazić swoja opinię ;*
Ale obrazliwych lepiej nie pisz...